Dlaczego warto przeczytać książkę pt. “Modelki z Dubaju” Marcina Margieleskiego?

Trudno czekać na więcej książek od Marcina Margielewskiego. Każda z nich bowiem zdaje się obracać wokół tych samych zagadnień, tematy te nakładają się na siebie niemalże tak, jakby były takie same, lecz każdy z tych produktów wnosi nową wiedzę i otwiera oczy szeroko przed tym, co jest mocno ukryte za drzwiami. Nie inaczej jest też w książce pt. Modelki z Dubaju od Tania Książka.

Jaki świat został ukazany w tej książce?

Świat kultury perskiej pozostaje wielką tajemnicą, a niektóre z jego “oczywistości” są po prostu niesamowite. Książka Marcina Margielewskiego pt. “Modelki z Dubaju” odsłania tę kulturę na przestrzeni czasu. Delikatnie odsłaniają tajemnice, bo ta kultura ma wiele tajemnic. Nie znamy innego autora, który wie najwięcej o świecie arabskim jak Margielewski i potrafi o nim pisać w tak barwny i zabawny sposób. Niekoniecznie wylewa wiadra wody na Arabów i tym samym:

  • nie oczernia ich;
  • nie obraża w ogóle;
  • nie komentuje zachowania przedstawicieli tej kultury.

Po prostu pisze wszystko, czego się o nich dowiaduje, i czyni to tak prowokacyjnie, że wnioski i opinie nigdy nie są wyrażane przez autora, ale rodzą się niezależnie u czytelników z samej tej lektury.

Jakie historie ukazano w tej książce?

Tematem tej książki jest wstrząsająca historia dziewczyny, która przeszła przez piekło prostytucji w Dubaju. Najbardziej udani pisarze o sekretach świata arabskiego powracają ze świeżymi i szokującymi opowieściami. Kobiety marzą o pracy w modelarstwie lub poślubieniu arabskiego księcia. Lecą do Dubaju i tam zamieniają się w prostytutki. W miejscach, gdzie prostytucja jest surowo karana, jest ona tak samo powszechna jak piasek na pustyni, ale nie jest wyraźnie wymieniona. Są one czasami nazywane modelkami. To jest dobre. Tym razem Marcin Margielewski przygląda się za kulisami seks biznesowi na Bliskim Wschodzie, dzięki jednej z wielu dziewczyn, które tam pracowały, i pokazuje wyniki poza imprezami na luksusowych jachtach i orgiami w wystawnych pałacach.

Dlaczego to tak interesująca książka?


Mogłaby to być opowieść o pułapkach, w jakie wpadają handlarze prostytutkami i podstępnych metodach, które stosują w odniesieniu do konkretnego koszmaru, którego doświadczają. Jeśli chodzi o cenę, narratorka opisuje marzenia i naiwność, a także kobiecość. Dla jednych jest to przekleństwo, a dla innych wielkie, nieosiągalne marzenie. Ludzie powinni wiedzieć, co się dzieje na ziemi.

 

Co jest interesującego w książce pt. “Modelki z Dubaju” Marcina Margieleskiego?

Nigdy wcześniej nie czytaliśmy powieści Marcina Margielewskiego, który pokazuje szokującą prawdę i wsłuchuje się w opinię ludzi, przez co uświadamia ludziom, czym jest prostytucja na Wschodzie. To wszystko sprawia, że książka pt. pt. “Modelki z Dubaju” (https://www.taniaksiazka.pl/modelki-z-dubaju-marcin-margielewski-p-1451562.html) jest taka pociągająca.

Jakie historie możemy tutaj znaleźć?

Nie są to łatwe historie do opowiedzenia, ponieważ kraje te zazwyczaj nie przestrzegają tych samych zasad co kraje europejskie na całym świecie. Tym samym “Modelki z Dubaju” to historia, na którą dziewczyny – fanki tego typu literatury, czekały długo z niecierpliwością.

Dlaczego warto zapoznać się z tą książką?

Podczas lektury od czasu do czasu będziemy zdejmować szczękę z podłogi. W szczególności dziewczyna, która doświadczyła prostytucji w Dubaju i zainspirowała autora do zajęcia się tym elementem, jest bardzo uczciwą i szczerą osobą. Wyjaśnia, dlaczego zdecydowała się stać się modelkę w Dubaju i dlaczego “modelka” w tym miejscu oznacza po prostu prostytutkę. “Modelki z Dubaju” mają ponad 300 stron. Są pięknie zaprezentowane i mają świetne okładki. Zawierają one boleśnie szczere historie, które mogą otworzyć oczy wielu czytelników na fakt, że niektóre kultury zachowują się zupełnie inaczej niż kraje europejskie. Pewnie, w Europie jest też prostytucja i indywidualny handel ludźmi, ale trudno je porównać.

Jakich problemów dotyka ta książka?

Można szybko stać się modelką w Dubaju. Niektóre z tych dziewczyn muszą zrobić karierę w show biznesie, podczas gdy inne, jak dziewczyna, którą poznaliśmy na początku tytułu, który dziś recenzujemy, szybko dowiadują się, że chodzi o sprzedaż ciała za gotówkę. Niestety, show-biznes na Bliskim Wschodzie jest bardziej seks-biznesem. Mają do czynienia z ludźmi, którzy mają towar i ich religia zabrania wielu tego typu praktyk, ale nikogo to tak naprawdę nie obchodzi. Liczą się tylko pieniądze i odrobina satysfakcji.

Jakim stylem jest napisana ta książka?


Warto też dodać, że cała ta pozycja jest napisana po to, aby dosłownie jeść oczami. Jest to trudny temat, ale napisany dość lekko, w związku z czym trudno go rozdzielić. Do tej pory nie mieliśmy okazji porzucić tej historii, przeczytamy ją jednym tchem, aż dotrzemy do ostatniego punktu. Nic dziwnego, że Marcin Margielewski jest dziś chyba najważniejszym i najbardziej znanym pisarzem literatury faktu, a przynajmniej w Polsce i nie dzieje się to bez powodu.

 

Ku przestrodze. “Modelki z Dubaju” Marcina Margielskiego

Marcin Margielski zaprasza nas do przedziwnego świata. Dubaj robi wrażenie, jest pięknym, nowoczesnym miastem, które powstało niemalże z morza. Tutaj wszystko jest “naj”: najdroższe hotele i apartamenty, najwyższy budynek świata i… najpiękniejsze prostytutki. Rzeczywistość, którą przedstawia autor, kusi – miasto tętni życiem i za dnia, i w nocy. Tu można robić i mieć wszystko. Jednak to miejsce ma też mroczną stronę. I o niej właśnie traktuje najnowszy reportaż Margielskiego pt. “Modelki z Dubaju“.

Wreszcie konkret

Książka Margielskiego nie porusza tematu zupełnie nowego, bowiem o pięknych Polkach wyjeżdżających do tego arabskiego miasta grzechu w celu zrobienia oszałamiającej kariery modelki słyszeliśmy i czytaliśmy nie raz. Zazwyczaj były to jednak powieści w odcinkach, których kolejne części opowiadały inne dziewczyny lub inni autorzy. Tym razem mamy do czynienia z publikacją, w której głos został oddany jednej tylko kobiecie. Jej historia jest w pewnym sensie reprezentatywna. Monika opowiada o swoim życiu ze szczegółami, chce odsłonić kulisy pracy w charakterze luksusowej prostytutki. Dziewczyna nie owija w bawełnę – jeśli ktoś płaci ci za seks, to jesteś dziwką. Nie mówi o sobie “modelka” w odróżnieniu od większości dam, które spotkał ten sam los. Monika świadomie nazywa rzecz po imieniu.

Monika, ach Monika…

Jest jedną z tych dziewczyn, które od dawna wiedziały, że chcą mieć w przyszłości tyle pieniędzy, aby nie tyle godnie żyć, co pięknie żyć. Po liceum, zamiast na studia, wyjechała do Londynu, żeby zarabiać. Edukacja nie była jej w głowie. Miała przyzwoita pensję, w pracy awansowała, a potem już okazja szukała jej sama. Dzięki koleżance i jej rodzinie Monika założyła firmę sprzedającą “markowe” torebki z Chin. Latała po towar do chińskiej stolicy i podczas jednej z podróży z Pekinu do Anglii zahaczyła o Dubaj. To tam po raz pierwszy, nieświadomie, została “damą do towarzystwa”. Robiła na mężczyznach wrażenie, była długonogą blondynką, o kobiecych kształtach, biegle posługiwała się angielskim, więc nic dziwnego, że na basenie zaczepił ją pewien przystojny mężczyzna w średnim wieku. Dziewczyna myślała, że to płomienny, wakacyjny romans, ale bogaty kochanek za kilka nocy przyjemności sowicie jej zapłacił. Wizja tak łatwo zarobionych pieniędzy nie pochłonęła pięknej Polski natychmiast, ale na tyle zmąciła jej spokój, że za kilka miesięcy ponownie znalazła się w Dubaju…

(Nie) kombinuj dziewczyno

Reportaż Margielskiego odsłania to, co ukryte i oficjalnie spowite zasłoną milczenia. Chociaż wszyscy wiedzą, że w Dubaju kwitnie i prostytucja, i handel ludźmi, jest na to ciche przyzwolenie. Ofiara, która tam trafi, jest zdana wyłącznie na siebie. “Modelki z Dubaju” to ostrzeżenie dla dziewczyn, które zwabione wizją szybkiej kariery, łatwo dają się zmanipulować i trafiają do paszczy lwa. A stamtąd już tak łatwo wydostać się nie można.